BiT © 2020-2022      •      POLITYKA PRYWATNOŚCI

REALIZACJA STRONY   WWW.HASI.PL

Sterowce w I wojnie światowej

Andrzej Celarek,

180 stron, oprawa miękka, format 145x205mm, wydanie I, Gdańsk 2009, ISBN: 83-919852-8-8.

 

Sterowce niemieckie przez wszystkie lata pierwszej wojny światowej zrzuciły na Wielką Brytanię 5806 bomb o łącznej masie 196 ton i spowodowały śmierć 557 osób oraz raniły 1358. Wobec ogólnej liczby ofiar tej wojny, nie były to straty duże. (...) Można nawet przypuszczać, że sterowce nad Londynem czy innymi miastami - zamiast budzić grozę, jak to przedstawiała powojenna propaganda pacyfistyczna - były rzadkim widowiskiem. Winston Churchill uważał, że co najmniej jedna trzecia osób poszkodowanych w trakcie tych nalotów, doznawała obrażeń od spadających odłamków brytyjskich pocisków artyleryjskich, ponieważ zamiast kryć się w piwnicach, ludność wylegała na ulice, by śledzić te nocne spektakle grozy. Przede wszystkim zagrożeni byli sami uczestnicy tych działań i oni ponosili największe ryzyko: brytyjscy piloci, którzy startowali w ciemne noce ze źle oświetlonych lotnisk na nienadających się do takich lotów dziennych myśliwcach, usiłujący dogonić wroga wśród rwących pocisków własnej artylerii, a potem szukali po omacku lotniska, z którego wyruszyli; Niemcy zawieszeni pod balonami łatwopalnego gazu, zamarzający w nieogrzewanych kabinach, duszący się godzinami w prymitywnych i zawodnych maskach tlenowych.